Witam w Ż

Koncepcja tego serwisu powstała dosyć nagle. Od dłuższego czasu śledziłem na Youtubie jeden kanał, który wydawał mi się początkowo ciekawy. Po kilkunastu  materiałach filmowych, coś się nagle zmieniło w moim odbiorze.

Oprócz wielu materiałów odnoszących się do różnych aspektów życia, autor zaczął się interesować bezdomnymi oraz osobami z ogólnie pojętego marginesu społecznego. Pierwsze filmy o tej tematyce były dosyć ciekawe. Pokazywały świat jaki na co dzień jest niewidoczny. Taki na który zazwyczaj nie zwracamy uwagi. Wzbudzały chęć pomocy i odkopywały w człowieku pokłady ukrytego altruizmu.

Wszytko było pięknie do czasu, gdy się okazało, że to wcale nie altruizm powodował autorem, tylko ordynarna, przyziemna chęć bycia popularnym Yutuberem. 

Ponieważ jest to wpis powitalny, postanowiłem moje wątpliwości przenieść na zupełnie oddzielny artykuł

Oprócz opisanego wyżej “triggera”, będę opisywał rzeczy zwykłe, mniej lub bardziej mnie bulwersujące lub zupełnie akceptowalne.

Pisanie tego bloga nie jest podyktowane potrzebami zarobkowymi ani poszukiwaniem popularności. Będę w nim wyrażał tylko i wyłącznie swoje zdanie.  Ten wpis jeszcze będę rozwijał – przynajmniej tak mi się wydaje.