Jak to ogarnąć, cały czas nie ogarnia i się toczy

Ostatnio zawalił mnie praca zawodowa i nawet nie bardzo śledziłem, co tam się działo. Z “ciekawostek” wyeksmitują Magdę, alkoholicy zostali przesłani do ośrodka itd… czyli to co było. Pan JtO kiedyś użył takiego powiedzenia, które oczywiście przekręcił i dostosował jego znaczenie do swoich potrzeb. Brzmi w oryginale: “Psy szczekają, karawana idzie dalej”, No i idzie.

Pominę w tym miejscu całkowicie uzależnionych, bo chyba wszystko zostało już napisane (co prawda byli jeszcze heroiniarze, ale chyba tam nic nie będzie). W komentarzach o eksmisji Magdy znalazłem jakieś zdanie odnośnie przeznaczenia mieszkania dla samotnej Matki. Nie wiem jakie są okoliczności prawdziwe, ale to by się składało w logiczną całość, że dostała je własnie ze względu na dziecko i niezależnie, co by robiono w związku z zadłużeniem mieszkania, to nic się raczej nie zrobi w tej dziedzinie i mieszkanie wróci do puli, dla ludzi prawdziwie potrzebujących. Oczywiście to rodzi wiele fantastycznych korelacji, które będzie można sfilmować i później powyświetlać za pieniądze. W zanadrzu jest też kopalnia biednych ludzi w fundacji Tarkowskich, więc będzie co oglądać. Nie ma się czego obawiać (to były sarkazmy – tak dla tych bez umiejętności).

No ale to się kręci i będzie dzięki widzom. Chciałem się trochę pomądrzyć, ale mi się odechciało ze trzy razy. Gdy już chciałem sobie odpuścić cały artykuł, na Youtube podpowiedziało mi video niejakiego Kękę (Piotr Dominik Siara) i tak bezmyślnie sobie kliknąłem. Nie słucham hip-hopu i jakoś nigdy nie słuchałem. Bliżej mi do psychodelicznego rocka niż do rapu, więc założyłem, że nic tu mnie nie zaskoczy. Włączam i słucham…

… no i ktoś mnie wyręczył. Wszystko na temat tego typu “szoł” i ich widowni skondensowane do niecałych 4 minut. Tak więc. tak, tak, tak, tak….